Archiwum 12 sierpnia 2002


sie 12 2002 Bez tytułu
Komentarze: 3
umarlam. ?... .

 

1984 : :
sie 12 2002 Bez tytułu
Komentarze: 5

Oni zabijają, ale tak żeby nie zabić. Agonia. W ich oczach rozkosz.

Nie mogę przestać żyć! A jest mi tak ... duszno. Dookola wszędzie oddech świata. Egoista. Oddycha wszędzie. Dusi mnie. Zabija, ale nieskutecznie. Gdzie znajde pomoc!? Gdzie ucieczkę? Co ja mam kurwa ze sobą robić!!!!!??? Byliście kiedyś w sytuacji bez wyjścia? Kiedy trzeba trwać... I nie jest najgorsze to, że ciężko... Najgorszy, najbardziej dobijający jest fakt że trwając przy tym, trzeba jeszcze o to walczyć.  I nie skończę tego ja. Bo musi mi zależeć. Nie skończy tego nikt. Bo egoizm każe trwać. Nawet jak jest źle. Jeśli nie trwać to umrzeć.

Zabijcie mnie proszę! Zabijcie moje myśli, zabijcie uczucia...proszę... zabijcie mnie. niech to się skończy. niech przestaną na mnie patrzeć, myśleć, mówić... niech o mnie zapomną...niech zginę.

Nienawidzę

Brakiem... gdy jest obok

Kocham przesytem gdy nie ma...

Nienawidzę

Milością wymuszoną

Nienawidzę innością

świadomością, przekonaniem że gdzieś

że nie...

i nienawidzę pragnieniem

obcy

 

Oni zabijają, ale tak żeby nie zabić. Agonia. Caly swiat lezy u mych stop. Nieistniejący świat. Ten prawdziwy każe plakać. Nie widzę go już. Nie mogę na niego spojrzeć bo od lez spojrzenia bolą! Ciągle na świat cisną się lzy. I nie ma już lez żeby plakać...

Bliscy ludzie... Chcą, a wlaściwie juz zabrali mi mój świat. Po co im? Po co im ja? by nasycić podle oczy... sufit świata też placze.  ja nie potrafię tak glośno. a tak chcialabym wykrzyczeć. z calej sily. że nie chcę żyć!!!!

1984 : :
sie 12 2002 Bez tytułu
Komentarze: 5

zabijam się

1984 : :